Festiwal Varsovia Cantat 2019

16.11.2019 r. braliśmy udział w XIV Warszawskim Międzynarodowym Festiwalu Chóralnym Varsovia Cantat. Uczestniczyliśmy w tym konkursie po raz trzeci - tym razem w kategorii „S”- chóry senioralne. Dyrygował nami Jerzy Sawicki.
Wykonaliśmy następujące utwory:
1. Wacław z Szamotuł - Alleluja
2. Opr. Stanisław Rożdżyński - Oj, nasi jadą
3. Piotr Dorosz - Usypianka
4.Tadeusz Mayzner - Dysc
W naszej kategorii występowało 9 chórów. Międzynarodowe jury w składzie:
1. Prof. Romuald Twardowski - Polska (przewodniczący)
2. Prof. Bernhard Gfrerer - Austria
3. Damijan Mocnik - Słowenia
4. Agnes Gerenday - Węgry
5. Marcin Cmiel - Polska
przyznało nam III nagrodę. I miejsce zdobył Chór Wychowanków Harcmistrza Władysława Skoraczewskiego „Jubilus”, II - Chór „Gaude Vitae” ze Stalowej Woli.

Poniżej zamieszczamy dyplom. A tutaj można zobaczyć zdjęcia z występu.

Maria Paczkowska

 


 

Turniej Trzech Towarzystw w Mölkky

W sobotę 5 października w siedzibie Towarzystwa Polska-Finlandia odbył się Turniej Trzech Towarzystw w Mölkky, która to gra staje się już powoli narodową grą nie tylko Finów, ale i członków TPChUW, oczywiście zaraz po Rummikubie. Do udziału w Turnieju Towarzystwo Polska-Finlandia zaprosiło zaprzyjaźnione towarzystwa: Polsko-Szwedzkie oraz najliczniej przybyłe tego dnia Towarzystwo Przyjaciół Chóru UW z chórem Amici Canentes.
W ramach rozgrzewki przed właściwymi zawodami odbyły się rozgrywki indywidualne, w których, ku największemu zaskoczeniu zwycięzcy, triumfował Olek. Drugie miejsce zajęła Zala, a trzecie Simo z grona gospodarzy.
Po niezaprzeczalnym wysiłku, jakim jest rzucanie drewnianym klockiem do celu (oraz zbieranie i ustawianie tych trafionych) nastąpił czas na regenerację przy grillu i fińskiej kawie, której spożycie w Finlandii stawia ją na pierwszym miejscu listy światowej (z krajów nordyckich najsłabiej pod tym względem wypada plasująca się na 6 miejscu Szwecja). Poza kawą doskonale rozgrzewała nalewka dereniowa sporządzona przez naszą chórzystkę Beatę. Przy smacznym jedzeniu i w miłej atmosferze udało nam się przeczekać przelotne opady deszczu i powrócić do gry, tym razem już w drużynach w składzie:
TPChUW - Beata i Olek
TP-S - Zala i Iza B.
TP-F - Jukka i Marceli
TP-F 2 - Dorota i Simo
Po zaciętej walce i jeszcze bardziej zaciętej próbie ustalenia zasad rywalizacji drużynowej, na najwyższym stopniu podium stanęła dwójka dowodzona przez Jukkę. Zaraz za nimi uplasowało się TP-S, a potem TPChUW, wspierane przez dzielnie kibicującą Grażynę N., która dała się namówić na przerwę w zbieraniu kasztanów.
Dzień spędzony na Jazdowie, mimo typowo jesiennej pogody, był bardzo udany i sprzyjał międzytowarzyskiej integracji, którą w podobnych okolicznościach planujemy kontynuować wiosną.

Izabela Borzym