Wiosenny koncert Śpiewających Przyjaciół 2018
Warto przypomnieć, że Chór Amici Canentes, działający od 2001 roku jako zespół Towarzystwa Przyjaciół Chóru Uniwersytetu Warszawskiego, obchodzi w tym roku 17. urodziny. Z tej okazji wykonał 13 kwietnia br. wyjątkowo różnorodny pod względem repertuaru wiosenny koncert w auli Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie, który zorganizowano w ramach studiów doktoranckich naszej Pani Dyrygent Iliny Sawickiej, prowadzonych pod kierunkiem Pani Prof. Ewy Marchwickiej.
Zespół ma już bogaty dorobek – był to nasz sto dwudziesty koncert. Bardziej urozmaicony niż zwykle program składał się z kilku części: sakralnej w wykonaniu Chóru Amici Canentes, instrumentalnej w wykonaniu uczniów Szkoły Muzycznej w Sulejówku, chóralnych pieśni staropolskich oraz melodii ludowych. Występ rozpoczęliśmy „Preludium e-moll” Fryderyka Chopina, wykonanym na harfie i wiolonczeli przez młode artystki ze Szkoły Muzycznej, a dedykowanym naszym Przyjaciołom, którzy odeszli na zawsze w ostatnich latach. Wspomniała o tym witając słuchaczy prezes TPChUW Elżbieta Chojecka.
W części sakralnej Chór zaśpiewał pod dyr. Iliny Sawickiej dwa XVI-wieczne utwory: „Ach, mój Niebieski Panie” Wacława z Szamotuł i psalm „Nieście chwałę, mocarze” Mikołaja Gomółki.
Największe owacje otrzymały w tej części najnowsze, skomponowane dla Chóru Amici Canentes utwory współczesnego kompozytora Piotra Dorosza, etnomuzykologa i muzyka, absolwenta Instytutu Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego. Prawykonanie przez nasz zespół tych lirycznych utworów było dla nas ciekawym wydarzeniem muzycznym. Były to następujące utwory: pieśń „Ave Maris Stella”, skomponowana do słów średniowiecznej antyfony łacińskiej, której początek w polskim przekładzie brzmi: Bądź pozdrowiona Gwiazdo Morza, Matko Boża Panno; „Święta Panieneczka”, do której Piotr Dorosz napisał także słowa (Chórowi towarzyszył akompaniament harfy, na której zagrała Sara Rosłon, studentka UMFC); pieśń „Wiatr po stajni hula”, z muzyką i słowami Piotra Dorosza; i najnowszy utwór, skomponowany na tegoroczny okres Wielkanocny – łaciński hymn rozpoczynający się słowami: „Christus surrexit hodie, humano pro solamine”, co w polskim przekładzie brzmi: Chrystus dziś zmartwychwstał, ku pocieszeniu ludzi.
Prawykonanie tych utworów oceniał razem ze słuchaczami obecny na sali kompozytor – Piotr Dorosz, którego prowadząca koncert Maria Laskowska zaprosiła następnie na scenę, by wykonawcy mogli złożyć podziękowania za skomponowanie specjalnie dla naszego Chóru tych pięknych utworów. Była to dla nas ogromna radość, że mogliśmy przygotować i zaprezentować tak ciekawe muzyczne dzieła.
W części instrumentalnej wystąpili uczniowie Szkoły Muzycznej im. Ignacego Jana Paderewskiego w Sulejówku, o czym opowiedziała Dyrygent Ilina Sawicka, która pełni funkcję pedagoga w tej szkole.
W następnej części pojawiły się zapowiedziane wiosenne niespodzianki. Podczas wykonywania przez Chór jednego z utworów staropolskich na scenie pojawiła się para w strojach z epoki, wykonując przygotowany układ taneczny. Tancerzami byli: Agata Kotlicka, pasjonatka tańca dawnego, oraz Michał Żelechowski.
Wśród anonimowych utworów staropolskich z XVII wieku zaśpiewaliśmy trzy pieśni w opr. Włodzimierza Sołtysika: „Serdeczna dziewczyno”, „Skarżęć się, matusiu moja” oraz „Sużyłem ja tobie”. Anonimowe melodie tych utworów pochodzą z rękopisów Biblioteki Jagiellońskiej, i stanowią – w połączeniu z barokowymi tekstami – cenny zabytek polskiej kultury muzycznej i literackiej XVII wieku. W naszym zespole jest wielu miłośników muzyki dawnej i pieśni staropolskich, śpiewanych w czasach studenckich w Chórze Akademickim UW, z czym wiążą się sentymentalne wspomnienia. Sentymentalny jest też dla niektórych z nas powrót po latach na scenę UMFC, gdyż w czasach górnej młodości śpiewaliśmy tu podczas Jubileuszu 50-lecia Chóru Akademickiego UW (w ówczesnej PWSM).
W ostatniej części koncertu zaprezentowaliśmy polskie pieśni ludowe. Wykonawcami byli: Chór Amici Canentes pod dyr. Jerzego Sawickiego oraz nasi specjalni goście, członkowie Zespołu Pieśni i Tańca SGH w Warszawie, którzy przybyli w kolorowych strojach ludowych. Zaśpiewaliśmy wspólnie trzy pieśni ludowe w opr. Tadeusza Sygietyńskiego: „Kukułeczkę”, „Pod borem” i „Furmana”, w którym partie solowe wykonał (bisując) dyrygent Jerzy Sawicki. Chórowi towarzyszył akompaniament – na fortepianie zagrał gościnnie Wiktor Kowalski, na trąbce Michał Żelechowski.
Nasz wiosenny koncert zakończyliśmy starą warszawską piosenką (z 1959 r.) „Warszawa da się lubić”, z muzyką Jerzego Wasowskiego i słowami Bronisława Broka. Do wspólnego zaśpiewania refrenu zostali zaproszeni wszyscy słuchacze. Zwrotki solo wykonał Maciej Mościcki (alias Heniek Małolepszy), akompaniowali mu: skrzypek Jerzy Sawicki oraz gitarzyści Leszek Lubański i Karol Wydrzyński.
Mimo późnej pory na życzenie słuchaczy wykonanych zostało kilka bisów. Powodzenie miały w tej części polskie pieśni ludowe. Podsumowanie koncertu odbyło się w pobliskiej „Kameralnej”, kawiarni z dawnym artystycznym klimatem. Potwierdziła się zasada, że trzynasty i piątek to szczęśliwy dzień, zwłaszcza z muzyką chóralną w tle. Zamieszczamy zdjęcia z koncertu.

Maria Laskowska


Koncert w kościele Św. Jana Bożego przy ul. Bonifraterskiej - 28 stycznia 2018 r.
Zwiastunem koncertu było wykonanie przez Elżbietę Chojecką kolędy „Gdy śliczna panna”, z akompaniamentem harfowym Iliny Sawickiej, w czasie Mszy Świętej o godz. 11.30. Po nabożeństwie chór Amici Canentes wykonał koncert kolęd polskich i zagranicznych. Zachęceni przez dyrygentkę Ilinę Sawicką, śpiewali później wspólnie z chórzystami kolędy licznie zgromadzeni w kościele słuchacze. Akompaniowała na harfie Ilina Sawicka. W czasie koncertu chór Amici Canentes podziękował obecnemu w kościele kompozytorowi dwóch kolęd wykonanych przez chór, Piotrowi Doroszowi. W imieniu zespołu wręczyła kwiaty i wyraziła podziękowania Jolanta Sikorska. Koncert zapowiadała Maria Laskowska. Załączamy zdjęcia.


Kolędowanie w CPK - 24 stycznia 2018 r.
Chór Amici Canentes pod dyrekcją Iliny i Jerzego Sawickich wystąpił w Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga-Południe z koncertem kolęd polskich i zagranicznych. Po koncercie, na zaproszenie dyrygentki i przy jej akompaniamencie harfowym, kolędowali wspólnie zgromadzeni słuchacze i chórzyści. Załączamy zdjęcia.


Spotkanie świąteczno-noworoczne 13 stycznia 2018r.
Doroczne spotkanie członków i sympatyków Towarzystwa Przyjaciół Chóru UW, podobnie jak ostatnie, odbyło się w siedzibie zaprzyjaźnionego z nami Towarzystwa Polsko-Szwedzkiego. Gośćmi szczególnymi byli przedstawiciele naszego macierzystego Chóru UW, z p. dyrygent Iriną Bogdanovich i prezesem Hubertem Świątkiem.
Uczestnicy spotkania czuli się zobowiązani do dostarczenia jakiegoś smakołyku: a to wędlinki, a to paszteciku, a to sałateczki. Trunków też nie zabrakło.
Prezes Towarzystwa Elżbieta Chojecka powitała zebranych gości i przedstawiła plany naszej działalności w najbliższej przyszłości. Następnie zaprosiła gości do wysłuchania koncertu polskich kolęd w wykonaniu Amici Canentes. Zaśpiewaliśmy m.in. „Przybieżeli do Betlejem”, „ Wiatr po stajni hula”, Święta panieneczka” (dwie ostatnie napisane specjalnie dla nas przez kompozytora Piotra Dorosza).
Po części oficjalnej nastąpiła część konsumpcyjna przy suto zastawionych stołach. Wszyscy czekali z niecierpliwością na „clou” wieczoru, czyli kabarecik. Wreszcie się zaczął! Kabarecik w reżyserii Grażynki Pijet oparty na tekstach o nieporozumieniach małżeńskich autorstwa znanych polskich satyryków. Wyróżnił się Władzio Mackiewicz „strojem i szykiem”, w dialogu z Izą Mazurowską. Ale najbardziej „zadała szyku” Iza Gac swoim talentem aktorskim . Wygłosiła monolog żony zatrzymanej za domniemane molestowanie męża. Wzbudziła prawdziwy entuzjazm sali.
Goście wrócili do konsumpcji, śpiewów i tańców, co obrazują fotografie wykonane przez Marię Laskowską, Krzysztofa Rostowskiego, Andrzeja Zielińskiego i Henryka Baczyńskiego prezentowane w zakładce Zdjęcia.

Urszula Capała


Dzień Świętej Łucji z Towarzystwem Polsko-Szwedzkim
16 grudnia 2017 r. do Domu Polonii na Krakowskim Przedmieściu przybyło liczne grono zaproszonych gości, których przywitał Prezes TPS Tomasz Kwieciński. Następnie uroczyście wkroczył orszak Świętej Łucji, na czele z naszą koleżanką Agatą Kotlicką występującą w roli Św. Łucji. Chór Amici Canentes pod dyrekcją Doroty Krzemińskiej wykonał po szwedzku stosowne na to święto piosenki, a po przerwie przeznaczonej na konsumpcję tradycyjnego „łucjowego” menu, kilka kolęd po polsku i angielsku.

Elżbieta Chojecka

Dokumentację fotograficzną wydarzenia można obejrzeć w zakładce „Zdjęcia


Walne Zgromadzenie Sprawozdawcze Członków Towarzystwa Przyjaciół Chóru
Uniwersytetu Warszawskiego 18.10.2017


Warsztaty emisji głosu z p. Joanną Łukaszewską 11 października 2017


Udział członków Amici Canentes w koncercie Ad Hoc 30 września 2017
Koncert pod dyrekcją Iliny Sawickiej odbył się w AMFC jako zwieńczenie warsztatów Ad Hoc


Bachotek 1-3 września 2017
W dniach 1 -3 września 2017 roku tradycyjnie już spędzaliśmy czas w Bachotku. Tym razem wybraliśmy się wspólnie z grupą chórzystów z „ARS CHORI” – chórem, w którym śpiewa również nasza koleżanka Grażyna Pijet.
Ponieważ nie było nas dużo (24 osoby) zrezygnowaliśmy z autokaru, a dojechaliśmy na miejsce prywatnymi samochodami.
Chociaż już wiele razy byliśmy w Bachotku to jednak piękna Brodnica pozostawała na uboczu. Tym razem postanowiliśmy zwiedzić to urocze miasto angażując jako przewodników Lenkę i Mirka Pawlików. Pogoda trochę płatała figle, ale udało się nam zwiedzić Kościół Farny pod wezwaniem Św. Katarzyny Aleksandryjskiej i stare kolorowe kamieniczki. Była to dla nas miła przerwa w podróży.
Do Bachotka dojechaliśmy w godzinach popołudniowych. Po zakwaterowaniu niespodzianka – nasza koleżanka Jola Sikorska ugościła nas pysznymi własnoręcznie przygotowanymi daniami. Chciała w ten sposób podziękować za udział chóru w uświetnieniu uroczystości zaślubin jej córki Oli. Jedzenie było pyszne, nasza koleżanka ma również talent kulinarny – przekazano więc wiele wspaniałych życzeń dla młodej pary oraz podziękowań dla Joli.
W sobotę mieliśmy 2 próby, które poprowadziła nasza prezes Zala, ponieważ dyrygentka Ilina nie mogła uczestniczyć w wyjeździe, a chcieliśmy, jak zawsze, zaśpiewać podczas niedzielnej mszy w pobliskim Pokrzydowie. Były pewne problemy z liczebnością w poszczególnych głosach, ale wsparli nas koledzy z „ARS CHORI”. Przygotowaliśmy następujące utwory: „Bóg Wszechmogący”, „Nieście chwałę mocarze”, „A Clare Benediction” i „Kleszczmy rękoma”.
Pogoda nas nie rozpieszczała, ale co to za wyjazd do Bachotka bez regat kajakowych?! Odważnymi żeglarzami byli Grzegorz Urbaniak, Iza Borzym i Witek Zieliński. Wszystko zakończyło się szczęśliwie, naszym śmiałkom (Grzegorzowi i Izie) udało się okrążyć wyspę na jeziorze i wrócić w chwale do Stanicy w Bachotku, gdzie nagrodziliśmy ich gromkimi brawami oraz wręczyliśmy nagrodę ufundowaną przez Stefana Chełstowskiego. A kiedy zapadł wieczór zebraliśmy się przy ognisku. Nadszedł czas złożenia życzeń solenizantowi Stefanowi, który przygotował dla wszystkich wspaniały poczęstunek. Życzenia i wiwaty na jego cześć rozbrzmiewały długo, a potem było wspólne śpiewanie z akompaniamentem gitar, na których grali Leszek Lubański, Karol Wydrzyński i Piotr Łobodziński z „ARS CHORI”.
W niedzielę wybraliśmy się do Pokrzydowa na mszę. Na szczęście pogoda się poprawiła i mogliśmy bez przeszkód spacerkiem dotrzeć na miejsce. Tam dołączyła do nas Lenka Pawlik i pod dyrekcją naszej nieocenionej Zali wykonaliśmy zaplanowane utwory podczas mszy. Słuchacze przyjęli nasze śpiewanie bardzo serdecznie i szkoda, że nie mogliśmy wykonać dla nich koncertu po nabożeństwie. Trzeba to będzie naprawić w przyszłości. A po powrocie z Pokrzydowa czekał na nas obiad, po którym trzeba było już wracać do domu. Czas w Bachotku upływa przyjemnie i bardzo szybko. Mamy więc nadzieję spotkać się w tym uroczym miejscu za rok.
W zakładce Zdjęcia można obejrzeć fotografie wykonane przez Elżbietę Dudzińską, Marię Laskowską i Leszka Lubańskiego.

Ela Dudzińska.


Kościół Benedyktynów w Warszawie 15 lipca 2017
Chór Amici Canentes pod dyrekcją Magdaleny Przybysz wykonał kilka utworów jako oprawę muzyczną ślubu Oli, córki Joli Sikorskiej


Szklarska Poręba 3- 9 lipca 2017
Tegoroczny sezon artystyczny zakończyliśmy w „pięknych okolicznościach przyrody”, uczestnicząc w „X Spotkaniach Muzycznych- Szklarska Poręba 2017”. Pomysłodawcą i opiekunem artystycznym imprezy była kolejny już raz Pani Profesor Ewa Marchwicka, która pracując głównie z Karkonoską Wakacyjną Orkiestrą Kameralną, przeprowadziła również z nami kilka zajęć warsztatowych.
Mieszkaliśmy w pięknie położonym pensjonacie „Królowa Karkonoszy”, skąd blisko było do ośrodka kultury, gdzie codziennie ćwiczyliśmy nasze wokalne umiejętności pod czujnym okiem i uchem naszej nieocenionej dyrygentki – Iliny Sawickiej. Każdą chwilę, która nie była zagospodarowana muzycznie, wykorzystywaliśmy na podziwianie uroków Karkonoszy. Świetnym organizatorem turystycznych wypadów był Leszek Lubański- wymyślał trasy, koordynował dowóz busami i czuwał, żebyśmy zdążyli na czas wrócić, bo przecież w Szklarskiej mieliśmy wykazywać się głównie artystycznie.
Wspólnie z orkiestrą (nazywaną przez p. prof. pieszczotliwie KWOKĄ) wykonaliśmy 3 koncerty, ciepło przyjęte przez publiczność: 6.07.17 w CRR KRUS, 7.07.17 w Muzeum Przyrodniczym w Cieplicach oraz 8.07. 17 w Muzeum Hauptmana w Jagniątkowie. Dużą radość sprawiło nam wykonanie z młodziutkimi członkami orkiestry utworu W. Steca „Chóry”. Po ostatnim koncercie „o ciptaszku” śpiewali już chyba wszyscy uczestnicy Spotkań.
Wyjechaliśmy ze Szklarskiej Poręby bogatsi o nowe doświadczenia, z nadzieją, że spotkamy się w tym uroczym miejscu za rok. Zdjęcia z naszego wyjazdu można obejrzeć tutaj.

Maria Paczkowska